czwartek, 12 grudnia 2013

Bezinteresowna życzliwość

...z taką się właśnie spotkałam i chciałam kilka słów na ten temat napisać. 
Okres około świąteczny wraz z całą atmosferą towarzyszącą przygotowaniom, jest dla mnie bardzo ważny. Mój dom właściwie już od Mikołajek zaczynam dekorować bożonarodzeniowymi ozdobami, wprowadzając siebie i domowników w ten szczególny nastrój. Być może ktoś uzna, że to za wcześnie, albo że zbyt dużo dekoracji ustawiam w poszczególnych pomieszczeniach, ale tak właśnie lubię. To jedyny przecież okres w roku, kiedy może być bogato, strojnie, kolorowo! 
W pierwszej kolejności - bo już w pierwszą niedzielę grudnia - ustawiłam więc wieniec adwentowy, który wykonałam sama - już go Wam pokazywałam... Powoli dostawiałam przeróżne figurki, stroiki, świece, anioły, dekorując wszystko w ulubionych kolorach: brązach, starym złocie i ecru. Pojawiły się więc urocze sówki w sweterkach, drewniane renifery, piernikowe choinki i serduszka, gliniane anioły czy nawet drewniana szopka. Brakowało mi jednego - ozdobnego wieńca na drzwi zewnętrzne.

Zupełnym zaskoczeniem była dla mnie wiadomość od koleżanki Magdy, która zaproponowała mi wykonanie specjalnie z myślą o mnie takiego wianuszka... Zapewniła mnie, że będzie on w 'moich kolorach', z domieszką jej własnego stylu. Z pewnym zakłopotaniem ale i radością, zgodziłam się! :)

Wszystko to miało miejsce dosłownie dwa dni temu... Dziś rano - tak, już dziś! - zapukał do mnie kurier z dostawą!

Sami zobaczcie, co znalazłam w środku :) Wianek jest tak uroczy, precyzyjnie i z miłością wykonany, że zawisł w domu, zamiast na zewnątrz. Cudny upominek - Madziu, z serca dziękuję!







12 komentarzy:

  1. Ja dzis rano tez otrzymalam przesylke, ech lza sie w oku kreci:))
    Tylu dobrych ludzi wokol!
    A wiamek bardzo, bardzo piekny!
    Sciskam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Katarzyno, magiczny czas...
      Pozdrawiam Cię bardzo!

      Usuń
  2. Bardzo ładny ten wieniec. Ja dzisiaj tez dostałam małą przesyłeczkę z filcowymi zawieszkami na choinkę. Ach te blogerki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ankho, pokażesz u siebie te zawieszki? Pędzę sprawdzić, czy są :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  3. Piękny ten wianek, nie dziwię się, że wisi w domku :) Taki w moich kolorach :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talibro, to także moje kolory: brązy, stare złoto, ecru. Nadają tyle ciepła wnętrzom...
      Pozdrowienia odwzajemniam! :)

      Usuń
  4. Śliczny wianek. Takie prezenty bezinteresowne, niespodziewane są bardzo miłe. To przywraca wiarę w ludzi...coraz mniej jest osób, którzy tak od siebie, z czystej przyjemności chcą coś zrobić, pomóc, dać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Adelo... tym mocniej docenia się takie gesty...
      Miłego piątku!

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Aszko, prawda? :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  6. piękny prezencik zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, piękny i bardzo się z niego cieszę :)

      Usuń

strzałka do góry