piątek, 17 stycznia 2014

Styczniowa biel w ogrodzie

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga w Nowym 2014 Roku!
Mam nadzieję, że dla będzie on dla nas pomyślny pod każdym względem, przyniesie sprzyjającą ogrodnikom pogodę, obdarzy dobrym zdrowiem i da siłę na zmierzanie się z codziennością. Wszystkiego najlepszego Wam życzę!

Styczeń rozpoczął się w tym roku bardzo wiosennie… z niepokojem obserwowałam pęczniejące pąki na krzewach i wyrywające się do wiosny ptactwo… Gdyby tak już miało pozostać, byłabym bardzo zadowolona! Dwa dni temu jednak – zgodnie z zapowiedziami – w okolicach Warszawy zaczął padać biały puch, temperatura spadła nieco poniżej zera i z pewnością zrobiło się ładniej, czyściej i jaśniej na świecie. Przyznaję, że zimy szczerze nie znoszę i od kilkunastu dni mam w sercu wiosnę, ale dzięki tej zmianie pogody nasze rośliny są bezpieczne, a wegetacja wyhamowała.

Zdjęcia robiłam tuż po zmroku i nie są zbyt wyraźne, ale pokazują w jakiej szacie prezentuje się obecnie mój ogród. Jest cicho, błogo, nieco romantycznie. Czas jakby zwolnił, a natura przypomniała, że rządzi się swoimi prawami. Śnieg jest lekki, więc nie wygina na szczęście gałęzi. Odśnieżać trzeba tylko kosmetycznie, ale już na ulicach należy uważać. Za to nasz pies jest śniegiem zachwycony i wychodząc na dwór, spędza tam naprawdę sporo czasu wracając do domu niczym Yeti ;-)

Na przekór zimie, do domu sprowadzę za chwilę pierwsze hiacynty, szafirki i tulipany. Dekoracje przywołujące wiosnę dobrze mi zrobią w kontekście poprawy nastroju, bo ten z powodu braku słońca wyraźnie zniżkuje. Na parapetach szaleją już od wielu tygodni storczyki umilając czas i pozwalając nieustannie się sobą zachwycać. Kominek regularnie używany ogrzewa zmysły i ciało; aromatyczna kawa w ciągu dnia czy lampka czerwonego wina wieczorem dopełniają atmosfery. Ciekawam jak Wy uprzyjemniacie sobie czas oczekiwania na wiosną?

Zapraszam do obejrzenia kilku fotek i pozdrawiam!











34 komentarze:

  1. Pięknie, baśniowo :) U mnie leciutko posypało, pojawiło się trochę więcej ptaków w karmniku ale drzewa nie są obsypane śniegiem tak jak u Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Talibro!
      To fakt, ptaki buszują jak szalone :) Lubię tę ich wzmożoną aktywność... dzięki białemu puchowi również lepiej je widać w ogrodzie.
      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!
      A

      Usuń
  2. ślicznie sypnęło u Ciebie...
    u nas znów nie ma śniegu, a w jutro niedaleko mnie zawody PŚ w narciarstwie biegowym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aldio, dziękuję!
      Jak rozumiem, mieszkasz w pobliżu Doliny Jakuszyckiej? :) Zawody na pewno będą udane; oby Justyna czuła się tam jak najlepiej i najmocniej.
      Pozdrawiam Cię!
      A

      Usuń
  3. Masz pięknie skomponowany ogród, który powala również zimą :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia piękne bo i ogród rewelacyjny, bardzo miło się ogląda i czyta tego posta.
    U nas też biało   miejmy nadzieję, że mrozów siarczystych nie będzie. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dziękuję za odwiedziny!
      Temperatura nieco wzrosła i od czasu do czasu pada deszcz... jeśli się taki stan utrzyma, to jutro częściowo śnieg stopnieje...
      Czekam na wiosnę, a o siarczystych mrozach nawet nie myślmy! ;-)
      Pozdrawiam i również życzę wszystkiego dobrego!
      A

      Usuń
  5. Aguś nie strasz...jaka zima ! Ja też mam wiosnę w sercu, więc takie widoki, to proszę tylko u Ciebie :)
    Poza tym na parapecie pyszni się szczypiorek i hiacynty, a kot ugania się po słonecznym ogrodzie za wróblami. No i powiedz sama, jak tu wkomponować śnieg. Buziaczki Iwona P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śnieg się nijak nie komponuje! U mnie temperatura nieco powyżej zera dziś i trochę deszczu... może zniknie równie gwałtownie, jak niespodziewanie przyszła :)
      I ja jutro jadę po hiacynty ;-)
      Ściskam serdecznie,
      A

      Usuń
  6. Zrobiłaś śliczne zimowe zdjęcia w swoim ogrodzie. U nas całkowity brak śniegu, jest szaro i smutno. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, i ja cierpię na brak słońca... niech sobie nawet ta zima chwilę pobędzie, ale dlaczego jest tak szaro i smutno!
      Nieustająco pozdrawiam,
      A

      Usuń
  7. Zachwycające są te zdjęcia po zmroku. Świetny pomysł z oświetleniem ogrodu, nadaje mu tajemniczości. Ze śniegiem prezentuje się zjawiskowo:) Serdeczności śle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie!
      Chociaż zimy nie lubię, to przyznaję że ogród wieczorem w zimowej szacie, lekko podświetlony, wygląda tajemniczo i interesująco. Cieszę się, że Ci się podoba!
      Pozdrawiam ciepło!
      A

      Usuń
  8. Witaj Agnieszko! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    Wreszcie znalazłam odpowiednią ilość czasu,żeby zapoznać się dokładnie z Twoim ogrodowym pamiętnikiem. Zdjęcia, jak zwykle u Ciebie, piękne, na czele z tym ostatnim zimowym. Miło było przeczytać o naszym jesiennym spotkaniu w Komorowie.
    Co do bloga, to mam wrażenie,że ta forma wypowiedzi pozwoliła Ci na rozwinięcie Twojego daru opowiadania o urodzie świata przyrody i refleksjach z tym związanych. Doskonale się Ciebie czyta!
    Pozdrawiam ciepło, będę zaglądać - Tamaryszek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
      Twój zimowy ogród jest piękny, bajkowy i nieco tajemniczy...
      Ja już zapomniałam jak wygląda zima - u mnie cały czas temperatury na plusie i całkiem ciepło jak na te porę roku. Ogród jest jeszcze całkiem zielony, są nawet kwitnące kwiatki - prymulki, stokrotki, laki...Pąki pigwowca i ciemierników otworzą się lada dzień...Jeśli mam być szczera to nie tęsknię za zimą...Dala

      Usuń
    2. Daluniu, witam gorąco!
      Rozmawiałam dziś z Daną, która twierdzi, że na Śląsku temperatura wynosiła dziś +12st, a zimy ani widu ani słychu. Aż niewiarygodne. Nie, żebym była zadowolona z zimy - właśnie sprowadziłam do domu hiacynty i cyklameny...
      Dziękuję za miłe słowa, przesyłam serdeczności i czekamy na wiosnę!
      A

      Usuń
    3. Izo-tamaryszku - bardzo mi miło, że znalazłaś chwilę, by tu zajrzeć. Obecnie w ogrodzie niewiele się dzieje, więc czas na blogu zwolnił... byleby do marca :)
      Mam nadzieję, że dar przelewania ogrodowych myśli na wirtualny papier będzie się rozwijał - tak naprawdę, z każdym wpisem nabieram doświadczenia i choć rozważania nie są szczególnie długie, to odnajduję w tych zapiskach przyjemność.
      Pozdrawiam i zapraszam częściej!
      A

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, Agnieszko, również ode mnie.
    Z przyjemnością obejrzałam Twój ogród w zimowej szacie, pięknie podświetlony, jak z bajki..
    Ja też spędzam wieczory przy kominku, dużo czytam i czekam na wiosnę.
    Serdecznie Cię pozdrawiam.
    Anetta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetto, również serdecznie Cię witam w nowym roku! Mam nadzieję, że pod koniec lata znowu spotkamy się w Komorowie :)
      Z utęsknieniem czekam na wiosnę, próbując dobrze pożytkować czas - zresztą, w podobny sposób jak Ty.
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  10. Korzystając z okazji pozdrawiam rownież Tamaryszka.
    Anetta z "Komorowa"

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas śnieg był mokry i ciężki, więc kilka krzaczków wymagało otrzepania. A dzisiaj już ani śladu. Chociaż za zimnem nie przepadam, to wiem, że jest potrzebne i w sumie się na to cieszyłam. A tu znowu ocieplenie. Niedobrze. Za mało czasu na to winko i odpoczynek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ankho, wyobraź sobie, że dziś na Śląsku było +12st. Aż niewiarygodne, żeby różnica temperatur między tym rejonem, a Warszawą wynosiła 18st.!
      Czekamy na wiosnę :)
      Pozdrawiam,
      A

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Dziś dla odmiany bardzo mroźno, ale i słonecznie... wymarzona aura na styczniowy spacer :)
      Pozdrawiam!
      A

      Usuń
  13. Ze śniegiem jest magicznie i można mieć nadzieję, że roślinki spokojnie przezimują,
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, u nas wciąż potężna pokrywa śnieżna... zapowiadają co prawda odwilż i oby była ona obietnicą wczesnej wiosny.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Ogród w śnieżnej oprawie jest piękny, szczególnie w nocy, gdy mróz jest mocniejszy. Zrobiłam nawet kilka zdjęć oblodzonych drzew i krzewów -naprawdę robią wrażenie. A tak jak zapowiadali, aktualnie już wszystko topnieje, ale podobno za niedługo znów czeka nas powrót zimy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i dziękuję za odwiedziny pod brzozami!
      U mnie śnieg powoli topnieje, a pomaga mu w tym codzienna dawka słońca i przyjaźniejsze temperatury... o powrocie zimy słyszeć już nie chcę ;-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Masz wspaniały ogród:) wszystko przykryte śniegiem do tego oświetlenie, coś fantastycznego!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ana, bardzo dziękuję!
      Ogród w zimowym wydaniu z pewnością ma swój urok, ale bardziej się cieszę z topniejącego śniegu, odsłaniającego przedwiośnie :)
      Pozdrawiam i zapraszam!

      Usuń

strzałka do góry