niedziela, 14 września 2014

Trzy ogrody

Dzisiejszym wpisem chciałabym Was zabrać na wycieczkę do trzech ogrodów. Bardzo różnych, o kompletnie innych stylach, aranżacjach, zestawieniach roślin - jednocześnie tak wiele mówiące o preferencjach i stylu życia właścicieli. Każdy ma w sobie to 'coś', bo przecież tworzone są z pasją i sercem. Zapraszam na przechadzkę:

O pierwszym z nich pisałam dość obszernie w ubiegłym roku o, tu i jako że nieustannie mnie zachwyca panującym tam klimatem, to ogromnie się cieszę, że mogłam go w tym roku ponownie zobaczyć, zatrzymać się przy każdej roślinnej aranżacji, odetchnąć ocienionym powietrzem zamkniętym pod rozłożystymi drzewami, wsłuchać w ciszę, powąchać dojrzałą zieleń.


Ogród z duszą – jak go nazywam - budzi z pewnością skrajne odczucia. Wiele osób bez wahania stwierdzi ‘nie, to nie dla mnie!’, bo zbyt formalny, momentami geometryczny, nasycony wieloma dekoracyjnymi elementami. Moim zdaniem, to jedynie złudzenie, ponieważ przebywając wśród tej dojrzałej zieleni podkreślonej pięknymi dekoracjami z kamienia, nie odnajduje się pompatyczności, czy zadęcia – w najmniejszym stopniu. Sądzę, że to za sprawą traktowania roślin i przedmiotów ze swego rodzaju dystansem. Nie ma tu obsesyjnego pozbywania się chwastów, doczyszczania piaskowca porośniętego mchem, czy uzupełniania fragmentów donic dosłownie nadgryzionych zębem czasu. Tak więc inni powiedzą ‘tak, ten ogród ma duszę!’.
Ja z pewnością należę do zwolenników estetyki ogrodu w Komorowie. Można tu bowiem znaleźć niezwykłe ukojenie, przenieść się jakby do innego wymiaru ogrodowania, przeżyć coś ulotnego, subtelnego i bardzo pięknego.





























Ogród w Złotokłosie, to zupełnie inna bajka niż zakątek opisywany powyżej. Tu, przekraczając bramę, spotkamy się z przedziwnie spływająca na nas aurą sielanki i swego rodzaju rozleniwienia. Przechadzając się wśród zjawiskowych traw uzupełnionych pięknie wkomponowanymi bylinami i hortensjami bukietowymi, odczuwamy bardzo sensualnie pełnię lata. Tak, bo to właśnie o tej porze roku, ten ogród wystrzela cudownie kwitnącymi kłosami traw, intensywnymi kolorami jeżówek, rudbekii czy rozchodników okazałych. Piękne wiechy hortensji lekko powiewające na wietrze dodają całości elegancji i rozkładają akcenty w ogrodzie, skupiając je raz na sobie, a innym razem na zjawiskowych trawach. W ogrodzie tym uwagę zwracają nasadzenia grupowe. Już niejednokrotnie się przekonałam, iż pożądany efekt uzyskujemy dopiero sadząc po kilka sztuk tej samej odmiany. Pojedynczo ‘wtykane’ rośliny nie robią takiego wrażenia. Niektórzy twierdzą, że grupowe nasadzenia są przemysłowe – moim zdaniem przeciwnie! W ogrodach przydomowych mniej (gatunków) znaczy więcej!

Reasumując, do ogrodu w Złotokłosie mi najbliżej – z tą koncepcją pokrywają się moje własne preferencje, a wrażliwość na tego rodzaju estetykę bije znacznie mocniej.










Trzeci ogród znacie już bardzo dobrze – to mój skromny ogród pod brzozami. Nie będę się na jego temat rozpisywać, bo wszystko już o nim wiecie, jednak chcę podkreślić, że mój zakątek cały czas wraz ze mną ewoluuje. W kierunku, który wydaje mi się być najsłuszniejszym.
O tym będę pisać w szczegółach na blogu.














21 komentarzy:

  1. Faktycznie każdy ogród inny a najważniejsze w tym wszystkim by cieszył właścicieli. Całość zależy pewnie i od metrażu, w dużym ogrodzie dobrze wyglądają rozmaite detale architektoniczne, w małym trudno poszaleć z ozdobami. Ja lubię rabaty bylinowe więc chyba bliżej mi do ogrodu drugiego a także do Twojego.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię :)
      W obecnych czasach każdy ma różne możliwości, szalenie bogaty wybór - i w roślinach, i w dekoracjach, i w alternatywach aranżacyjnych. Dzięki temu, każdy ogród może być inny. I to właśnie jest piękne!
      Pozdrawiam Cię serdecznie,
      A

      Usuń
  2. Pomimo, że każdy odmienny to ma w sobie to coś.. piękne ujęcia.. W drugim ogrodzie była chyba wyprzedaż dekoracji jak Ty to pięknie opisujesz 'nadgryzionych zębem czasu', czy tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulino, tak, Chronos co roku organizuje wyprzedaż w prywatnym ogrodzie. To naprawdę gratka - kupiłam po raz pierwszy donicę (waga dobrze ponad 100kg!), spędziłam cudowny, klimatyczny poranek. Chcę tam być co roku, bez względu na ewentualne zakupy do ogrodu. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. O a ja leniwa.. Dostałam od nich zaproszenie i nie pojechałam wiedząc, że zawsze z czymś od nich się wychodzi.. Teraz żałuję bo kto wie może byśmy się spotkały.

      Usuń
  3. Piękne ogrody w jesiennej odsłonie. Każdy ma swój niepowtarzalny urok, każdy kusi swoimi roślinami, by zasiąść w ich towarzystwie. Bardzo mi się podobają. Romantycznie …
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za serdeczny komentarz! :)

      Usuń
  4. Ogrody są przepiękne, cudowne i bajkowe.. Zakochałam się w tych zdjęciach..

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje za ten piękny spacer po ogrodach. Twoje zdjęcia jak zwykle oddają piękno natury. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nieustająco jestem zachwycona Ogrodem w Cieniu Brzóz i nie ukrywam, że jest on dla mnie inspiracją przy urządzaniu własnego ogródka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozmarzyłam się oglądając to piękno przyrody. Zachwycające.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie tylko i wyłącznie ogród po brzozami. Zdecydowanie najbardziej odpowiada mojemu gustowi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne miejsca, lubię takie i chętnie bym je odwiedziła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj, przybyłam z bloga Anthony Garden. Wspaniale oprowadziłaś mnie po pięknych ogrodach, dziękuję bardzo, uwielbiam zwiedzać ogrody ! Ten ostatni jest zdecydowanie najbliższy mojemu sercu bo taki swojski. Brzozy w tym ogrodzie wyglądają zjawiskowo !
    Pozdrawiam serdecznie, Ela !

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się cieszę, że spacer po trzech ogrodach dostarczył Wam pozytywnych wrażeń - wiosną kolejne odwiedziny i relacje!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne ogrody z duszą. Naprawdę piękne miejsca. Zapraszam do siebie: http://www.studia-bielsko-biala.edu.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy ogród wygrywa, uwielbiam masywne rzeźby otoczone pnączami. Do tego kilka kamieni i stare dzbany. Pozostałe ogrody też są ładne, lecz gust ma się jeden.

    OdpowiedzUsuń

strzałka do góry