niedziela, 3 listopada 2013

Rzutem na taśmę

Wstyd napisać, ale w tym roku nie popisałam się z jesiennym sadzeniem cebulowych. Ociągałam się w sposób czytelny i wręcz nieprzyzwoity robiąc wszystko, tylko nie to, co należy. Zmobilizowałam się niemal w ostatniej chwili, wchodząc na stronę zaprzyjaźnionego sklepu z cebulkami (e, pewnie i tak wszystko wyprzedane). Zobaczyłam z zaskoczeniem, że coś jednak z wiosennej oferty zostało, w dodatku w bardzo promocyjnych cenach, więc ochoczo kliknęłam na zamówienie. Sklep jest rewelacyjny - na drugi dzień od złożenia zamówienia, czyli jeszcze przed Świętem Zmarłych, miałam przesyłkę u siebie. 

Zamawiając cebulowe skupiłam się głównie na tulipanach. Moje oko przyciągnęły odmiany takie, jak:
- Black Hero, głęboko purpurowy
- Black Parrot, purpurowy z zamszowym nalotem
- Gorilla, ciemno-różowy, strzępiasty
- Esperanto, różowo-zielono-biały
- Formosa, limonkowo-zielony.

Zakupiłam także czosnek:
- Oreophilum, prześliczny, drobny, różowy.

A także zestaw:
- Color Harmony Fiolet, w skład którego wchodzą tulipany Zurel (biało-fioletowe) oraz narcyzy Replete (białe z łososiowym środkiem).

Dostałam w gratisie:
- Ornithogalum Magnum, czyli śniedka olbrzymiego.

Mam jeszcze sprezentowane żonkile w dużej ilości, więc jutro sadzenie :)
Wiosno, przybywaj! 


 

12 komentarzy:

  1. super, że udało Ci się chociaż w sklepie kupić te cebule :)
    POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezusickuuuu, czekaja na mnie w garazu te cebulowe, tak cieplo, ze wylecialy mi z pamieci...Pozdrawiam goraco:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja się ociągałam ;-)

      Usuń
  3. Będzie się wiosną działo :) Ciągle jest ciepło, można sadzić.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, wciąż spokojnie można sadzić. Zauważyłam, że moje zainteresowanie krąży tylko wokół wybranej bazy kolorów. Też tak macie?
      Pozdrawiam również :)
      A

      Usuń
    2. Oczywiście, z tym, że ta baza kolorów się co jakiś czas zmienia, ja ostatnio kupowałam czerwone kwiaty :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    3. To prawda! Ciekawam, czy kiedyś będę kupować kwiaty żółte i niebieskie - z tymi kolorami mam na bakier ;-)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że już są w ziemi i wiosną pięknie zakwitną. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, nie może być inaczej - zakwitną! :)

      Usuń
  5. ...i ja się mogę podpisać...moje cebulowe śpią w garażu...zupełnie zapomniałam....Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, mobilizuję Cię do działania, póki pogoda dopisuje :)
      Ja już posadziłam wszystko i kamień spadł mi z serca ;-)
      Pozdrowienia!

      Usuń

strzałka do góry